Wróciliśmy z Mediolanu z poczuciem, że właśnie wydarzyło się coś, na co pracowaliśmy kilka lat. Jako jedna 10 z polskich firm otrzymaliśmy szansę na zaprezentowanie naszej pracy na Salone del Mobile – najważniejszych targach designu na świecie. Sześć dni rozmów z architektami z kilkudziesięciu krajów potwierdziło, że we wnętrzach premium triumfują dziś miękkie, organiczne kształty, ciepłe odcienie drewna i materiały, które chce się dotknąć.
Salone del Mobile to wydarzenie, które wyznacza kierunki w designie na kolejne lata. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 21–26 kwietnia w Fiera Milano Rho i przyciągnęła ponad 316,000 odwiedzających z blisko 170 krajów. Polskę reprezentowała wąska grupa firm – według oficjalnych informacji 10 wystawców – w związku z czym bycie w tym gronie było dla nas ogromnym wyróżnieniem, ale jednocześnie i odpowiedzialnością.
Stoisko miejscem spotkań, czyli rozmowy zamiast katalogów
Na targi pojechaliśmy z konkretnym założeniem – zamiast rozdawać broszury i wizytówki, zaprosiliśmy architektów na indywidualne konsultacje projektowe. Na naszym stoisku w pawilonie 18P można było dotknąć paneli z wszystkich naszych serii: od geometrycznych modeli z kolekcji EDGE i SMOOTH, przez ponadczasową kolekcję MAPAO, po panele akustyczne HEXAGO, których perforowana wersja osiągnęła klasę A pochłaniania dźwięku jako pierwsza na świecie w kategorii paneli drewnianych. Odwiedzający przychodzili do nas z konkretnymi wyzwaniami – ścianą, której nie udało im się zagospodarować przy użyciu dotychczasowych rozwiązań, wizją, do której zrealizowania nie mieli dotąd narzędzi, detalem, którego nikt wcześniej nie chciał się podjąć. To były rozmowy, które zostaną z nami na długo.

Premiera kolekcji FLOW
Salone del Mobile było dla nas także miejscem światowej premiery nowej kolekcji FLOW – linii drewnianych paneli ściennych 3D inspirowanej rytmem, miękkimi krzywiznami i naturalną dynamiką drewna. FLOW to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie architektów wnętrz na rozwiązania, które łączą organiczną estetykę z modułową swobodą aranżacji – i właśnie w Mediolanie, w sercu globalnej dyskusji o przyszłości designu, znaleźliśmy najlepsze miejsce, żeby ją pokazać.
Reakcje odwiedzających nasze stoisko potwierdziły, że trafiliśmy w odpowiedni moment. Architekci z różnych rynków – od Skandynawii, przez Bliski Wschód, po Daleki Wschód – szybko rozpoznawali w kolekcji FLOW odpowiedź na konkretne wyzwania projektowe: jak wprowadzić ruch i miękkość do wnętrza bez rezygnacji z porządku kompozycji, jak zaprojektować ścianę, która jednocześnie przyciąga wzrok i wycisza przestrzeń, jak połączyć charakter naturalnego drewna z aktualnym językiem wnętrz premium.
Kolekcja FLOW jest w pełni zgodna z naszą ideą modułowości paneli ściennych – chociaż postawiliśmy przy tej okazji na mniejszy wymiar (12,5 cm × 25 cm), wciąż pozostawiamy architektom pełną swobodę łączenia jej z pozostałymi seriami FORM AT WOOD. Mniejszy format otwiera nowe możliwości aranżacyjne: pozwala precyzyjniej operować skalą, projektować bardziej drobnoziarniste podziały ścian i swobodnie przechodzić między kolekcjami EDGE, SMOOTH, MAPAO, HEXAGO i FLOW w obrębie jednego wnętrza. To system pomyślany z myślą o realnej pracy projektanta – od hotelowych lobby, przez recepcje biurowe, po wymagające apartamenty premium.
Trendy 2026: krzywizna, ciepło, dotyk
Tegoroczna edycja Salone del Mobile jasno pokazała, w którą stronę idzie aktualnie wnętrzarstwo i wzornictwo produktowe, utrzymując stały kurs, który obserwujemy od kilku sezonów. Po latach dominacji ostrych geometrii i minimalistycznego chłodu powracają formy organiczne – łuki, fale, miękkie krzywizny i zaokrąglone kanty. Architekci coraz rzadziej projektują wnętrza, które mają wyłącznie imponować; coraz częściej zależy im na przestrzeniach, w których człowiek naprawdę chce przebywać.
W paletach barw króluje ciepło. Dominują tonacje terakoty, palonego cynamonu, miodowego dębu oraz głębokie, czekoladowe odcienie orzecha amerykańskiego. Te kolory wracają do wnętrz premium nie jako akcent, lecz jako fundament całych aranżacji – ścian, mebli, tekstyliów i właśnie drewnianych paneli ściennych 3D. W połączeniu z naturalnym usłojeniem drewna budują efekt, którego nie da się uzyskać żadnym nadrukiem ani imitacją: realnej obecności materiału w przestrzeni.
Drugim wyraźnym sygnałem tegorocznych targów jest wielozmysłowość. Architekci coraz częściej szukają materiałów, które oddziałują nie tylko na wzrok – muszą też dobrze brzmieć, dobrze się dotykać i wprowadzać do wnętrza coś z naturalnej tekstury. Stąd rosnąca popularność paneli akustycznych, materiałów chłonących dźwięk i rozwiązań, które łagodzą akustykę otwartych przestrzeni biurowych, hotelowych lobby czy salonów mieszkalnych. Nasze panele akustyczne HEXAGO – jako pierwsze drewniane panele na świecie z klasą A pochłaniania dźwięku w wersji perforowanej – wpisują się dokładnie w ten kierunek.
Trzecim wątkiem, który wybrzmiewał w rozmowach na stoisku, jest powrót do materiałów naturalnych. Po dekadzie eksperymentów z syntetykami i wysoko przetworzonymi powierzchniami projektanci wracają do drewna, kamienia, lnu, wełny i ceramiki – materiałów, które żyją razem z wnętrzem i pięknieją z czasem. Drewniane panele ścienne 3D wpisują się w ten kierunek, nomen omen, naturalnie: łączą rzemieślniczą obróbkę, naturalne usłojenie i nowoczesny język projektowy, którego coraz częściej oczekuje wymagający rynek wnętrz premium. To właśnie pokazały nam rozmowy w Pawilonie 18P.

Nasz komentarz
„Mediolan to dla nas spełnienie marzenia, które zakiełkowało dawno temu, a nad którym pracowaliśmy kilka ostatnich lat. Stanęliśmy w jednym rzędzie z markami, które od dekad kształtują światowy design – i okazało się, że mamy o czym rozmawiać. Najwięcej dało nam to, czego nie planowaliśmy: potwierdzenie, że nasz sposób myślenia o drewnie jest czytelny niezależnie od kontekstu czy rynku. Odwiedzającym, z różnych przecież krajów i kultur, którzy patrzą na design z zupełnie innych perspektyw, najczęściej wystarczył pierwszy kontakt z produktem, żeby zrozumieć wartość, jaką wnosi – bez potrzeby dodatkowych wyjaśnień. I to chyba najlepiej pokazuje, dlaczego warto było tam być. Z dumą reprezentowaliśmy polski design w gronie kilkunastu rodzimych firm i wracamy z masą inspiracji i perspektyw na realną pomoc projektantom przy ich projektach.”Mateusz Halek, współzałożyciel marki FORM AT WOOD.
Co dalej
Energia Mediolanu zostaje z nami i prowadzi prosto na kolejne ważne wydarzenia w naszym kalendarzu. Kolekcję FLOW pokażemy jesienią w Polsce na targach Warsaw Home, w planach mamy także obecność na wydarzeniu Batimat w Paryżu i Architect@Work w Berlinie. Na drugą połowę roku zaplanowaliśmy również uruchomienie konfiguratora paneli ściennych online, który pozwoli architektom o wiele łatwiej tworzyć i wizualizować projekty dla swoich klientów.
Dziękujemy, że tworzycie tę historię razem z nami!

O marce: FORM AT WOOD projektuje i produkuje drewniane panele ścienne 3D, akustyczne i LED, tworząc niepowtarzalne ściany dla swoich klientów. Działamy w oparciu o trzy pokolenia doświadczenia w obróbce drewna (od 1966 r.), realizując projekty w ponad 20 krajach. Produkty FORM AT WOOD zostały wyróżnione m.in. nagrodami German Design Award, iF Design Award oraz A’Design Award. Wszystkie produkty powstają w Polsce, w naszym zakładzie na Opolszczyźnie.
Kontakt dla mediów: Łukasz Kapluk
Sales Advisor & Client Relations
tel. +48 571 423 991
e-mail: [email protected]


